Czy warto oszczędzać pieniądze?

Już od dosyć dawna październik uznawany jest – choć nie do końca wiadomo, dlaczego – za miesiąc oszczędzania. Polacy oszczędzają niewiele. Duża grupa z nich woli po prostu nie zastanawiać się, co zrobią, kiedy w czarną godzinę przyda im się trochę odłożonej gotówki. Październik jako miesiąc oszczędzania? Pomysł dobry, tylko że jeśli ktoś chce oszczędzać na serio, to musi to robić przez cały rok, a zamiast szukania odpowiedzi na pytanie czy warto oszczędzać, powinien wiedzieć, dlaczego warto to robić.

Jak zacząć oszczędzać?

Każdy miesiąc w roku niesie za sobą jakieś wydatki – takie stałe, i takie, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć, np. śluby, komunie czy przyjęcia urodzinowe. Na święta są prezenty – które często kupujemy już od listopada – albo i wcześniej. Latem wybieramy się na urlop, a wiosną decydujemy się na przemeblowania i zmiany w domu. Słowem rzec – wydatków tego typu po prostu nie da się uniknąć. Niestety, wielu Polaków zamiast szukać możliwości oszczędzania, szuka pretekstu, by tego nie robić. Oczywiście z pustego i Salomon nie naleje, ale czasem warto przyjrzeć się trochę temu, w jaki sposób dysponujemy swoimi finansami, by dostrzec, że z całych tych wydatków da się uszczknąć przynajmniej trochę n konto oszczędnościowe.

Oszczędzanie – 5 powodów, dlaczego warto to robić!

1. Czarna godzina niestraszna

Kiedy nadejdzie czarna godzina… Brzmi jak fragment scenariusza z filmu grozy. Tymczasem w życiu wcale tak być nie musi – na pewno nie z powodu braku gotówki. Czym jest ta czarna godzina? jest to moment, w którym na gwałt potrzebne są pieniądze, a po prostu ich nie ma. Jeśli nie chcesz śnić po nocach koszmarów, że zostajesz wyrzucony w domu a Twoje konto zajmuje komornik, koniecznie zacznij oszczędzać. Nigdy nie możesz przewidzieć, kiedy zepsuje się auto czy lodówka, nie jesteś w stanie przewidzieć utraty pracy, obniżki pensji, wzrostu raty kredytu hipotecznego albo choroby. Możesz się jednak zabezpieczyć odkładając na koncie odpowiednią sumę pieniędzy. Ile? Np. przy kredycie mieszkaniowym, analitycy wskazują, że wysokość sum rat kredytów oraz kosztów życia na dwa lata to kwota, która spokojnie wystarczy w razie utraty pracy. Po co się martwić? Lepiej oszczędzać!

2. Im więcej oszczędzasz, tym… więcej oszczędzasz!

Choć dzisiejszy rynek nie rozpieszcza klientów odsetkami od oszczędności w bankach i nawet na kontach oszczędnościowych oprocentowanie w wysokości 4 procent wydaje się marzeniem, to jednak w dłuższej perspektywie – np. w wypadku podwyżki stóp procentowych, a co za tym idzie wzrostu odsetek, od razu mamy lepszy start do zarabiania na odłożonym kapitale. Dodatkowo, im dłużej odkładasz, tym szybciej oszczędności przyrastają -zaczyna działać tzw. procent składany, czyli bank dopisuje Ci odsetki od odsetek.

3. Nie tracisz z powodu inflacji

Nawet jeśli minimalne odsetki nie przekonują kogoś do tego, by odkładać pieniądze, to może jednak warto spojrzeć na to od tej strony, że jeśli środki gromadzimy na koncie, to przynajmniej wyrównujemy straty z powodu inflacji.

4. Im szybciej, tym łatwiej

Jeśli perspektywa oszczędzania jest dla Ciebie przerażająca, to uświadom sobie, że im szybciej zaczniesz na coś oszczędzać – ustal sobie cel oszczędności – tym łatwiej będzie Ci zebrać całą sumę. takie myślenie sprawdza się np. w przypadku kredytu hipotecznego. osoby młode, które nie chcą jeszcze zaciągać kredytu, mogą odkładać na wkład własny. Ten im wyższy, tym lepiej. Oszczędzanie jest jak wjeżdżanie rowerem pod górkę. Im więcej kilometrów podjazdu, tym mniej strome zbocze. Podobnie z oszczędzaniem – im dłuższy czas oszczędzania, tym większe oszczędności, nawet przy drobnych kwotach.

5. Szybciej spłacisz zobowiązania

Jeśli należysz do tych, którzy spłacają jakiś kredyt – a ta grupa jest ogromna – to z pewnością wiesz, że każda spłata raty przyprawia o stres. warto oszczędzać, by szybciej pozbyć się zobowiązań i nerwów na wypadek utraty pracy…

This entry was posted in info. Bookmark the permalink.